Horyzont

Anna Kapusta, fot. Cykl Pogranicza 8

Kiedyś zauważyłam na spacerze zgarbioną wpół Staruszkę. Była w niej paradoksalnie tajemnicza radość życia. Nie chciałam się zbyt ostentacyjnie przyglądać, bo wobec stanu jej kręgosłupa wydawało mi się to bardzo niestosowne.

Usiadłam na ławce, żeby przejrzeć swoje notatki i zapomniałam prawie o piorunującym wrażeniu szczęśliwej, przygarbionej Starowinki. Nagle wyrosła ona jeszcze raz i nie wiadomo skąd przede mną, a w rękach trzymała piękny, nadzwyczajnie kolorowy liść. Niespodziewanie zwróciła się do mnie: znalazłam piękny listek, chce go pani? Nie wiedziałam, co odpowiedzieć, bo Starsza Pani wyglądała na dumną znalazczynię wielkiego skarbu, a był to przecież tylko listek. Piękny, ale przecież zaledwie listek. Wtedy to ona dodała: ja lepiej patrzę pod nogi, to sobie jeszcze jakiś inny znajdę.

Podziękowałam w nieśmiałym zaskoczeniu i nagle zrozumiałam, czego nauczyła mnie ta dramatycznie groteskowa postać Losu. Staruszka używała świadomie swego zdeformowanego ciała wyławiając ze świata to, co najcenniejszego mogły dać jej schorowane plecy. Fakt, że nosiła głowę prawie przy ziemi powodował, iż mogła ona zobaczyć szczegóły niedostępne nam, przeciętnie wyprostowanym. Była w niej przy tym urzekająca zgoda na stan rzeczy i radość współdziałania z kondycją starości.

Wtedy zrozumiałam, że horyzont nigdy nie jest oczywisty i zawsze możemy go sobie pofałdować pagórkami, które potrafimy odszukać w sile naszych doświadczeń. Nawet jeśli są one garbate.

Spotkanie miało miejsce u zbiegu ulic Gołębiej i Wiślnej w Krakowie w październiku 2011 roku. 

Tekst: Anna Kapusta

Zdjęcie autorki, cykl „Pogranicza 2012”

Reklamy

2 thoughts on “Horyzont

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s