Zapach nafty, smak dzieciństwa i moja Babcia…

Smak_dziecinstwaW dzieciństwie zawsze po kolacji oglądałam z Babcią książki z barwnymi ilustracjami zdobiącymi matowe stronice. Pamiętam jeden z tych zachęcających swym ideałem obrazków przedstawiający szeroko uśmiechniętą grupkę dzieci o nieskazitelnych rysach twarzy, stojącą w kolejce do szkolnego sklepiku. Zadawałam babci tysiące ciekawskich pytań: dlaczego chłopiec w czerwonym szaliku stoi obok chłopca bez butów albo czy pani w okienku sprzedaje lody czekoladowe, bo właśnie na nie miałam wówczas ogromną ochotę.

Babcia kochała słońce, a gdy mrok potężniał otulając swym ciałem wszechświat – uwielbiała zapalać starą zardzewiałą lampę naftową. Po kryjomu dreptałyśmy do zakątka domu, w którym nikt nie mógł nas znaleźć. Tam, w towarzystwie milczącej lampy podróżowałam po tajemniczych krainach bajek…

Pamiętam jedną z podróży, niedokończoną. Było to tego wieczora, gdy domownicy odkryli naszą kryjówkę. Wówczas znienawidziłam magiczne historie tkane przez babcię, znienawidziłam lampę naftową i płomień, i nasz wspólny azyl. Przywołując strumienie wspomnień odczuwam ogromny ból. Babcia nie dokończyła ostatniej historii a mała dziewczynka utknęła gdzieś daleko w tajemnej czasoprzestrzeni.

Chciałabym spotkać po raz ostatni babcię. Zasiadłybyśmy, jak dawniej, w cichym kąciku, opowiedziałaby mi zakończenie, pozwalając dziewczynce na powrót do rzeczywistości. Pragnę odbyć moją ostatnią czarodziejską podróż w towarzystwie Babci i starej lampy naftowej.

A gdy już się to stanie, powiem Babci, że bardzo ją kocham. Życie pobiegnie do przodu wśród leśnych ścieżek, zatłoczonych chodników i szumnych autostrad.

A ludzie wkrótce zapomną o istnieniu lamp naftowych…

Beata Szczurek

Reklamy

One thought on “Zapach nafty, smak dzieciństwa i moja Babcia…

  1. Bardzo mi się podoba ten artykuł! Jest ŚWIEETNY!!!! Beatko masz wielki talent myślę że powinnaś się dalej rozwijać w tym kierunku!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s