Tagged with szacunek

Gerydon

Elegancki trójnożny stoliczek nakryty kremową serwetą był nieodłącznym elementem pokoju gościnnego. Babcia kładła na nim filiżankę ze specjalnym podłużnym spodkiem przeznaczonym na imbirowe ciasteczka. Kładła tam książki historyczne, które niczym przysłowiowy mol (a może molica) książkowa pochłaniała do końca. I tak przez następne dwadzieścia lat, które pozostały jej po śmierci dziadka. Urodzona w pierwszym dziesięcioleciu … Czytaj dalej

„Babcia mojego ojca od strony mego dziadka”

Mój ojciec pochodzi z wielodzietnej rodziny, choć w jego czasach, bo urodził się w latach pięćdziesiątych, było to całkiem normalne. Zwłaszcza, że mieszkał na wsi, dokładniej na obecnym Dolnym Śląsku. Był najmłodszym synem Stanisława i Aldony. Miał sześcioro rodzeństwa. Dwie siostry i czterech braci, w tym brata bliźniaka. Nigdy im się nie przelewało, utrzymywali się … Czytaj dalej